Przymierz w sklepie Zamów do sklepu więcej wariantów i przymierz je!
Darmowa dostawa Przy zakupach powyżej 299 zł
Zdjęcie
Nowość
Zdjęcie
Informacje o produkcie
Skarpetki trekkingowe Willoughby wprawdzie noszą nazwę fotogenicznego jeziora, ale prawdziwą uwagę przyciągają motywy zwierzęce zdobiące ich maślaną w dotyku ściągacz. Gdy tylko wsuniesz stopy w te lekkie skarpety, możesz ze spokojem zapomnieć o uciążliwym odparzeniu stóp i powstawaniu z tym związanych pęcherzy.
Są wykonane z najwyższej jakości wełny merino, która na szlaku sprawdza się bezbłędnie – naturalnie oddycha, odprowadza wilgoć i zapewnia świeżość stóp nawet podczas gorących letnich wędrówek. Konstrukcja oferuje bardzo przyjemną amortyzację frotte pod stopą, a dodatkowo posiada ukierunkowaną ochronę w obrębie kostki i ścięgna Achillesa, co czyni je naszym najpopularniejszym modelem amortyzowanym.
Sprawdzony krój performance gwarantuje, że skarpetka nie przesuwa się i nie zsuwa w bucie. Do ogólnego komfortu przyczynia się również całkowicie gładka przednia część wykonana w technologii True Seamless™ Toe, dzięki której na czubku nie znajdziesz żadnego przeszkadzającego szwu. Skarpetki są rzetelnie dziane w Vermont (USA) i jak zawsze objęte słynną bezwarunkową dożywotnią gwarancją.
Główne cechy:
wysokość micro crew (krój mini): średnia długość 21 cm od pięty, idealnie wystaje ponad niskie i standardowe buty trekkingowe
lekka gramatura z ukierunkowanym amortyzowaniem (Cushion): miękka frotte pod stopą oraz specjalna ochrona kostki i ścięgna Achillesa
wysokiej jakości materiały: 45 % wełna merino, 52 % nylon i 3 % lycra spandex
wydajny krój: skarpetki niezawodnie trzymają się na miejscu, nie zsuwają się i skutecznie zapobiegają powstawaniu pęcherzy
świetna termoregulacja: wełna merino naturalnie oddycha i zapewnia elastyczny komfort idealny na letnią turystykę
Pierwszym produktem marki Darn Tough była skarpetka biegowa. Już 20 lat temu marka ta postawiła na innowacyjne podejście do prezentacji swoich wyrobów i zdecydowała się na odważny krok. W 2004 roku wydziergano 3500 par skarpetek, które rozdano bezpłatnie biegaczom uczestniczącym w Maratonie Miejskim w Vermont. Legenda głosi, że niektórzy noszą je do dziś.