ForCamping s.r.o.

Sekcja użytkownika

Zaloguj się

Koszyk

Koszyk

Twój koszyk jest pusty. Potrzebujesz pomocy z wyborem? Zajrzyj do poradnika lub napisz do nas.

Darmowa dostawa

299,00 

Czy wiesz, że oferujemy darmową dostawę przy zamówieniach powyżej 299,00 zł?

TEST: Under Armour UA Charged Valsetz Mid – lekkie buty na wycieczki i dłuższe wędrówki

Buty Under Armour UA Charged Valsetz Mid testowałem podczas wędrówek w lasach południowych Czech i na Szumawie, gdzie miały okazję sprawdzić się na przeróżnych nawierzchniach i dłuższych trasach. Interesowało mnie przede wszystkim to, jak wypadną pod kątem wygody, stabilności w terenie, oddychalności oraz ogólnego komfortu podczas marszu.

Spis treści

 

Co i jak właściwie testowaliśmy

Testowałem buty turystyczne Under Armour UA Charged Valsetz Mid, które zaliczają się do niższych modeli za kostkę (mid). Przy wysokości 15 cm i wadze 442 g to świetna propozycja dla osób szukających lżejszej alternatywy dla klasycznych, ciężkich butów trekkingowych. But został wyposażony w amortyzującą podeszwę środkową Charged Cushioning, profilowaną wkładkę Contoura oraz podeszwę Vibram XS Trek.

Test odbył się na południu Czech i na Szumawie, gdzie podłoże płynnie przechodziło od igliwia, przez wilgotne korzenie, aż po kamienie. To właśnie w takich warunkach okazało się, jak buty sprawdzają się podczas dłuższego marszu i czy zdają egzamin jako lekkie obuwie turystyczne w nieco bardziej wymagającym terenie.

Wpadły Ci w oko te buty? Zajrzyj do naszej oferty.

Wrażenia z użytkowania

+

  • niska waga
  • bardzo dobra przyczepność dzięki podeszwie Vibram XS Trek
  • wygoda nawet podczas długiego marszu
  • dobra stabilizacja w terenie
  • oddychająca cholewka
  • amortyzująca podeszwa środkowa i wygodna wkładka
  • pętelki ułatwiające zakładanie

-

  • niższa wodoodporność
  • jaśniejszy materiał jest bardziej podatny na widoczne zabrudzenia

Pierwszy plus to już sama waga. Buty są lekkie, co wyraźnie czuć na dłuższych trasach. Doceniłem to zwłaszcza podczas marszu z nosidłem i dzieckiem na plecach, kiedy każdy dodatkowy kilogram ma ogromne znaczenie, a lżejsze obuwie po prostu robi różnicę.

Miło zaskoczyła mnie też wygoda. Buty nie wymagały długiego rozchodzenia, szybko dopasowały się do stopy i zaoferowały świetną amortyzację. Testowałem je na stromych podejściach i zejściach. Stopa siedziała w nich pewnie i nie przesuwała się. O dziwo, bardzo doceniłem przednią i tylną pętelkę, które potężnie ułatwiają zakładanie oraz zdejmowanie.

W terenie świetnie sprawdziła się przede wszystkim podeszwa Vibram XS Trek i ogólna stabilność buta. Model ten dobrze trzymał się miękkiego podłoża, igliwia, wilgotnych korzeni i kamieni. Super wypada również oddychająca cholewka, dzięki której stopy nie przegrzewają się bez potrzeby. Z drugiej strony trzeba liczyć się z tym, że na dłuższą ulewę nie jest to idealny wybór, a jaśniejszy materiał z czasem będzie po prostu bardziej podatny na widoczne zabrudzenia.

Podsumowanie

Te buty mają najwięcej sensu, gdy szukasz lżejszego modelu za kostkę na wycieczki i trekking, ale nie uśmiecha Ci się noszenie ciężkich, klasycznych traperów. Docenisz je głównie na dłuższych trasach, gdzie liczy się każdy kilogram. Jeśli jednak wiesz, że czeka Cię solidny deszcz lub mocno podmokły teren, warto rozważyć bardziej wodoodporną alternatywę.

Wolałbyś lżejsze buty za kostkę, czy może wyższy model w bardziej mokre i wymagające warunki?

  • Under Armour Charged Valsetz WP Zip – lepsza opcja dla osób, które chcą podobnie lekkiego modelu, ale kładą większy nacisk na ochronę przed wilgocią i sprawne działanie w trudniejszych warunkach pogodowych.

Zainteresowały Cię te buty? Odkryj całą ofertę marki Under Armour.

UNDER ARMOUR

Autor: Andrej Urbanec

Źródła: archiwum autora

Przydatne linki

 

Powiązane

Artykuły na podobny temat

TEST: Warg Explora 38 L – plecak podróżny otwierany jak walizka

TEST: Warg Explora 38 L – plecak podróżny otwierany jak walizka
Plecak Warg Explora 38 L zabrałem na czterodniową podróż pociągiem nad Morze Bałtyckie oraz na wycieczki po czeskich miastach. Byłem ciekaw, jak wygodnie będzie się go nosić, co uda mi się do niego spakować i czy jego walizkowe otwieranie w ogóle ma sens w podróży. Podczas testów przeszedłem z nim dziesiątki kilometrów, spróbowałem solidnie go dociążyć, a z czystej ciekawości nawet z nim trochę pobiegałem.