Test: Karimata dmuchana Zulu Moonlight Mummy

Komfortowy sen w terenie to podstawa udanej wyprawy, a Zulu Moonlight Mummy ma w tym pomóc.
Spis treści |
Wstęp
Ta recenzja jest dla Was napisana trochę z drugiej ręki, ale bez obaw, wszystkie spostrzeżenia mam z pierwszej ręki. Ja i moja dziewczyna (zwana dalej testerką) uwielbiamy wędrówki i spanie w naturze, czy to pod gołym niebem, w hamakach, czy w namiocie. Od kilku lat oboje śpimy na legendarnej karimacie Thermarest Z-lite. Ja doceniam, że to nieśmiertelny kawałek ekwipunku, ale moja dziewczyna od dłuższego czasu wspominała, że budzi się z obolałymi biodrami, ramionami lub zmarznięta od ziemi. Nadszedł więc czas na upgrade - Zulu Moonlight Mummy.
![]() |
Profil testeraMatyáš Vejskal Testuję sprzęt outdoorowy od 2014 roku. Pisałem recenzje dla krajowych i zagranicznych mediów, w tym znanych magazynów outdoorowych. Współpracowałem z kilkoma producentami przy rozwoju noży, obuwia i odzieży do bushcraftu. Uciekam od pracy przy komputerze do natury, szukając granic zarówno moich, jak i testowanego sprzętu podczas wymagających wielodniowych wypraw, najlepiej połączonych ze wspinaczką górską. |
Charakterystyka
| Nazwa: | Moonlight Mummy |
| Producent: | Zulu |
| Typ: | turystyczna / kempingowa |
| Waga: | 600 g |
| Współczynnik R-value: | 2,4 |
| Wymiary po spakowaniu: | 28 x 10 cm |
| Grubość: | 6 cm |
|
Testowanie
Mata piankowa, ze względu na swoją prostą konstrukcję, jest bardziej odporna, ale nigdy nie zapewni takiego komfortu snu na twardej lub kamienistej powierzchni jak maty dmuchane. To był główny powód, dla którego testerka zdecydowała się na wymianę. Przy okazji nastąpił również upgrade właściwości izolacyjnych.
Złożona Zulu Moonlight Mummy to kompaktowy pakiet o wadze 600 g. Pierwszą zaletą jest to, że nie trzeba jej mocować do plecaka, gdzie np. podczas pokonywania trudnego terenu często dochodzi do uszkodzeń.
Matę wystarczy wyciągnąć, rozłożyć i napompować. Sam proces nadmuchiwania jest bardzo szybki; doceniam zastosowanie zaworu zwrotnego, dzięki czemu wystarczy około 10 wdechów, aby ją napompować.
Wideo: 10 wdechów i gotowe!
Mata ma 6 cm wysokości i muszę przyznać, że jakość wykonania jest bardzo dobra, szczególnie biorąc pod uwagę zastosowany nylon rip-stop i antypoślizgową powierzchnię. Podczas leżenia czujesz się komfortowo i bezpiecznie, nie zsuwasz się i nie musisz się obawiać, że mata pęknie przy gwałtownym ruchu.
Tutaj na pierwszy plan wysuwają się właściwości izolacyjne. Pierwszym miłym bonusem tej maty jest jej połączenie z matą aluminiową - spód pokryty jest warstwą aluminium. Drugim bonusem jest wbudowana warstwa izolacyjna Warmthal na całej powierzchni.
Rano matę można bardzo łatwo spakować - wystarczy złożyć ją na pół i błyskawicznie wypuścić powietrze podczas zwijania. Pokrowiec jest wystarczająco duży, więc nie trzeba dążyć do chirurgicznej precyzji.
Test porównawczy i przegląd mat Zulu
Testerka porównała matę Zulu z karimatą piankową Thermarest. Zulu, pomimo wyższej wagi (600 g vs 410 g), przewyższa matę piankową pod względem innych kluczowych parametrów: grubości (6 cm vs 2 cm) i współczynnika izolacji (R-value 2,4 vs 1,7).
| Nazwa | Waga | Wymiary | Wymiary po złożeniu | R-value |
| Moonlight mummy | 600 g | 185 x 50 x 6 cm | 28 x 10 cm | 2,4 |
| Carlos | 500 g | 193 x 60 x 5 cm | 25 x 10 cm | 1,6 |
| Timi | 500 g | 195 x 58 x 5 cm | 25 x 10 cm | 1,6 |
Podsumowanie końcowe
Zulu Moonlight Mummy jest tylko nieco droższa niż mata piankowa, ale technicznie znacznie bardziej zaawansowana i z lepszymi parametrami. Jeśli więc szukasz sposobu na poprawę komfortu pobytu w naturze, zdecydowanie rozważ zakup maty Zulu.
Przydatne linki
Autor: Matyáš Vejskal
Źródła: archiwum autora





Maty do 3 cm
Maty do 6 cm
Maty do 11 cm
Maty powyżej 11 cm



















