ForCamping s.r.o.

Porównanie

10 Porównywanie

Sekcja użytkownika

Zaloguj się

Koszyk

Koszyk

Twój koszyk jest pusty. Potrzebujesz pomocy z wyborem? Zajrzyj do poradnika lub napisz do nas.

Darmowa dostawa

299,00 

Czy wiesz, że oferujemy darmową dostawę przy zamówieniach powyżej 299,00 zł?

TEST: Husky Keiry M – wygodne spodnie trekkingowe od wiosny do jesieni

Husky Keiry M zabrałem na jesienny urlop na Cypr i po kilku dłuższych trekkingach pozytywnie mnie zaskoczyły. Są wygodne i oddychające. Z artykułu dowiesz się, jak sprawdzają się podczas długiego marszu, z czym poradzi sobie powłoka DWR w wilgotnych warunkach i dla kogo luźniejszy krój może być minusem.

Spis treści

Jak testowaliśmy

Husky Keiry M to męskie spodnie trekkingowe na lato i okres przejściowy. Bazują na elastycznym materiale EXTEND SOFT STRETCH (92% nylon, 8% elastan) i 4-WAY STRETCH. W praktyce oznacza to, że zapewniają swobodę ruchu, są bardzo komfortowe, a impregnacja DWR dodatkowo poradzi sobie z mżawką, mokrą trawą czy krótkim deszczem.

Spodnie testowałem na jesiennym urlopie na Cyprze podczas kilku nadmorskich trekkingów i dłuższych marszów. Chciałem sprawdzić wygodę podczas chodzenia, oddychalność oraz zachowanie materiału w terenie.

Doświadczenia

+

  • wygodny krój
  • elastyczny materiał i wysoki komfort
  • powłoka DWR chroniąca przed wilgocią
  • odporność na przetarcia w trudniejszym terenie
  • praktyczne detale: regulacja szerokości nogawek, dużo kieszeni i dołączony pasek

-

  • luźniejszy, bardziej przewiewny krój nie każdemu musi pasować
  • krój jest przeznaczony raczej dla wyższych osób

Podczas dłuższego marszu najbardziej doceniłem komfort, jaki daje krój. Profilowane kolana i guma w pasie sprawiają, że spodnie „nie przeszkadzają” i zachowują się naturalnie przy każdym kroku. W terenie ucieszyła mnie też odporność na przetarcia i fakt, że na krótkotrwałą wilgoć w zupełności wystarczy DWR (mżawka, mokra trawa). Plus daję również za opcje przechowywania oraz dołączony pasek, dzięki któremu łatwo dopasować obwód w talii według potrzeb.

Podsumowanie

Husky Keiry M oceniam jako bardzo udane męskie spodnie outdoorowe – lekkie, elastyczne, wygodne i oddychające. Świetnie sprawdzą się wiosną i jesienią, a także podczas turystyki i wycieczek, gdzie przydadzą się komfort i swoboda ruchów. Jeśli jednak preferujesz bardziej dopasowany krój lub nie należysz do osób o wyższym wzroście, warto wcześniej zweryfikować krój i długość.

Jeśli wolisz raczej przylegające spodnie, wypróbuj Husky Speedy Long – są stworzone z myślą o intensywnym wysiłku (bieganie/rower) i mają anatomicznie ukształtowany krój oraz profilowane kolana, przez co wydają się ogólnie „smuklejsze” niż klasyczne spodnie trekkingowe.

Wskazówki dotyczące produktu…

  • Jesteś przyzwyczajony do węższego kroju? Keiry M są raczej luźniejsze i bardziej przewiewne, aby dobrze wentylowały — weź to pod uwagę już przy wyborze.
  • Zastanawiasz się, jak nogawki ułożą się na wyższych butach? Z pewnością przyda się regulacja szerokości nogawek za pomocą ściągacza, dzięki czemu spodnie lepiej dopasowują się do obuwia w zależności od terenu.
  • Potrzebujesz mocniej ściągnąć spodnie w pasie? W zestawie znajduje się pasek, co pozwala na łatwe dopasowanie obwodu.

 

Autor: Andrej Urbanec

Źródła: archiwum autora

Przydatne linki

 

Powiązane

Artykuły na podobny temat

TEST: Warg Camino 55+5 L – ultralekki plecak na wielodniowe wędrówki

TEST: Warg Camino 55+5 L – ultralekki plecak na wielodniowe wędrówki
Plecak Warg Camino 55+5 L przetestowałam podczas kilkudniowego trekkingu po szkockich bezdrożach. Chciałam sprawdzić, jak poradzi sobie w pełni zapakowany podczas dłuższego noszenia i w codziennym użytkowaniu na szlaku. Interesowało mnie przede wszystkim to, czy konstrukcja ultralight sprawdzi się w praktyce i dla kogo ten plecak będzie naprawdę odpowiedni.

TEST: Warg Sirius 400 – lekki trzysezonowy śpiwór puchowy na wielodniowe wyprawy

TEST: Warg Sirius 400 – lekki trzysezonowy śpiwór puchowy na wielodniowe wyprawy
Śpiwór Warg Sirius 400 wzięłam na testy, skupiając się na trzech kwestiach, które podczas kilkudniowego trekkingu mają kluczowe znaczenie: waga, stopień kompresji i realny komfort termiczny. Właśnie na te aspekty stawia ten puchowy model – przynajmniej na papierze. Mnie jednak interesowało przede wszystkim to, jak sprzęt poradzi sobie w praktyce.