Jak nauczyć dziecko jazdy na rowerze?
Spis treści
|
Kiedy uczyć dziecko jazdy na rowerze
Pierwszym kluczowym pytaniem każdego rodzica jest to, kiedy zacząć naukę. Najlepszym rozwiązaniem jest podejście stopniowe. Jeśli maluch widzi rodziców jeżdżących na rowerze, naturalnie pojawi się u niego chęć spróbowania tego samego. W pierwszej kolejności warto pozwolić dzieciom oswoić się z rowerkami biegowymi. Bardzo szybko zyskają na nich pewność siebie i rozwiną odpowiednią prędkość.
W momencie, gdy zaczną wyrastać z rowerka biegowego lub szukać większych wyzwań, nadchodzi czas na prawdziwy rower.
Przygodę z rowerkiem biegowym dzieci zaczynają zazwyczaj około 2. lub 3. roku życia, natomiast na rower z pedałami mogą wsiąść w wieku od 4 do 6 lat. Oczywiście nie ma nic złego w tym, jeśli zaczną dopiero w wieku 8 lat. Z drugiej strony, niektóre maluchy świetnie radzą sobie z tym już jako trzylatki. Każde dziecko rozwija się we własnym tempie, dlatego ważne jest obserwowanie jego indywidualnej dojrzałości i gotowości. Upewnij się, że maluch sam wykazuje chęć do nauki i nie zmuszaj go, jeśli nie czuje się jeszcze pewnie.

Jak nauczyć dziecko pedałowania i utrzymywania równowagi
Pierwsze zderzenie dziecka z faktem, że rower sam nie pojedzie, rzadko bywa entuzjastyczne. Jeszcze większym zaskoczeniem bywa moment, w którym maluch uświadamia sobie, że brak pedałowania oznacza zatrzymanie roweru i upadek na bok. Rodziców na początku czeka więc klasyczne bieganie za rowerem. Z czasem pomoc ograniczy się jedynie do asekuracji przy ruszaniu, aż w końcu zauważysz, że dziecko jeździ już zupełnie samodzielnie.
|
Jak przygotować się do nauki:
|
Jak przejść z rowerka biegowego i bocznych kółek na prawdziwy rower
Asekuruj dziecko, trzymając je delikatnie za siodełko. Lekko je pchnij, pomagając mu wyczuć rytm pedałowania i równowagę. Druga ręka powinna być w pogotowiu, by skorygować kierownicę, gdyby maluch skręcił w złą stronę. Alternatywnie możesz asekurować dziecko za ramiona. Nigdy nie łap za kaptur, nawet jeśli w danej chwili wydaje się to najwygodniejsze. W trakcie jazdy zacznij powoli puszczać rower, ale nie informuj o tym dziecka – nagła świadomość samodzielnej jazdy może wywołać panikę i doprowadzić do wywrotki.
Wspieraj malucha dobrym słowem. Pierwsza sesja treningowa może potrwać zaledwie kilka minut. Ćwiczcie na płaskiej, bezpiecznej nawierzchni, np. na pustym parkingu lub spokojnej ścieżce. Możecie opanować bazę w dwa popołudnia, ale niewykluczone, że dziecko zniechęci się po pierwszych niepowodzeniach – w takiej sytuacji odpuść i spróbuj ponownie za kilka miesięcy.

Odpowiednie wyposażenie
Niezależnie od tego, czy trenujecie na płaskim asfalcie, czy w parku, zawsze pamiętaj o elementach ochronnych. Nigdy nie pozwalaj dziecku wsiadać na rower bez kasku – dotyczy to również jazdy z bocznymi kółkami. Wyrób w nim nawyk zakładania kasku przed każdą przejażdżką i sam daj dobry przykład. Warto uczyć tego od małego, ponieważ kask to podstawa bezpieczeństwa na drodze. Dobrym pomysłem mogą być też dodatkowe ochraniacze na łokcie i kolana.
Ważną rolę odgrywa również odpowiednia odzież sportowa dostosowana do warunków pogodowych, a v chłodniejsze dni – rękawiczki rowerowe. Zadbaj też o stabilne obuwie – klasyczne adidasy lub trampki sprawdzą się znacznie lepiej niż klapki czy sandały. Dużo radości sprawią dziecku akcesoria: kolorowe lampki, prosty licznik czy dzwonek z wesołym motywem.
Gdy maluch opanuje już samodzielną jazdę, warto pamiętać o przepisach ruchu drogowego. W Polsce dziecko do lat 10 na rowerze jest traktowane jako pieszy, co oznacza, że wraz z opiekunem może legalnie poruszać się rowerem po chodniku. Oczywiście należy pamiętać o zachowaniu ostrożności i ustępowaniu pierwszeństwa pieszym.
Autor: Alena Bouchalová
Źródła: archiwum 4camping, pixabay.com



















