TEST: Plecak Fjallraven Kajka 75

Spis treści |
Wstęp
Na wstępie muszę przyznać, że to moje pierwsze doświadczenie z tą szwedzką marką. W ostatnich latach, dzięki świetnemu marketingowi i wysokiej jakości produktom, zdobywa ona coraz większą popularność również na naszym rynku. Sięgnąłem po plecak ekspedycyjny o pojemności 75 litrów, który zabrałem ze sobą w podróż na Grenlandię. Razem pokonaliśmy 170-kilometrowy szlak Arctic Circle Trail, a plecak miałem na plecach praktycznie przez cały czas. Oczywiście, poza snem.
Wiedziałem, że Kajka 75 ze względu na wytrzymałe materiały będzie nieco cięższa niż produkty innych marek, ale mimo to zdecydowałem się na nią ze względu na wyjątkowo komfortowo wyglądające wyściółki i system nośny. Waga plecaka to 3390 gramów. Nie będziemy się oszukiwać, to całkiem sporo. Stwierdziłem jednak, że właściwie nie ma znaczenia, czy niosę na plecach 18 czy 19 kg, a ten komfort jest tego wart.
Charakterystyka
Produkt: |
Fjallraven Kajka 75 |
| Waga: | 3,39 kg |
| Wymiary: | 88 x 54 x 28 cm |
| Liczba komór: | 2 |
| Liczba kieszeni: | 11 |
| Kompatybilny z bukłakiem: | Tak |
| Pokrowiec przeciwdeszczowy: | W zestawie |
|
|
Parametry i gadżety
Od razu po wyjęciu z pudełka moją uwagę przykuł naprawdę wytrzymały i mocny materiał zewnętrzny Vynilon F. Wygląda, jakby miał przetrwać całą moją karierę turystyczną. Przeciętny człowiek używa tak dużego plecaka kilka razy w roku. Drugą rzeczą, która natychmiast rzuca się w oczy, jest drewniana rama stelaża. Poza tym plecak wygląda bardzo prosto i niepozornie. Brązowego logo marki na ciemnozielonym tle można na początku nawet nie zauważyć. Plecak ma łącznie 11 kieszeni różnej wielkości. Dużą zaletą jest możliwość otwarcia głównej komory na całym obwodzie, tak jak walizki. W komorze głównej znajdują się dodatkowe mniejsze kieszenie na drobiazgi.
Dolna komora jest wystarczająco duża, aby pomieścić śpiwór i kilka sztuk odzieży. Jest ona przeznaczona głównie na mokre i brudne rzeczy, ale ja zawsze używam jej na śpiwór. Kolejne dwie duże kieszenie znajdują się po bokach plecaka. Są wystarczająco pojemne. W jednej z nich zmieszczą się spokojnie dwie kurtki lub para adidasów. Można je też wykorzystać na wspomniane mokre i brudne rzeczy. Staraj się rozłożyć ciężar równomiernie na obie strony, aby jedna strona ciała nie była obciążona bardziej niż druga. Obie kieszenie boczne mają pasy kompresyjne, które można w razie potrzeby ściągnąć.

Górna klapa zawiera kolejne mniejsze kieszenie na drobiazgi, takie jak okulary przeciwsłoneczne, powerbanki, klucze czy rękawiczki, kapelusz. Wszystko, co musisz mieć pod ręką. Znajdziesz tam również pokrowiec przeciwdeszczowy, który dodatkowo jest wykonany z bardziej wytrzymałego materiału, niż jesteś przyzwyczajony w przypadku pokrowców. Tę część plecaka można odpiąć i używać jako przestronnej nerki/torby biodrowej. Używałem jej również na Grenlandii podczas krótszych wycieczek. Eliminuje to potrzebę noszenia ze sobą małego plecaka. Można ją również przypiąć z przodu do pasów ramiennych plecaka i mieć wszystko, co ważne, tuż pod nosem.
Pod kieszeniami bocznymi znajduje się kieszeń na butelkę. Jest zaprojektowana naprawdę świetnie, dzięki czemu można ją wyciągnąć samemu, bez niczyjej pomocy ani konieczności zdejmowania plecaka z pleców.
Pas biodrowy i pasy ramienne są bardzo wygodne. Podczas gdy wszyscy moi towarzysze zmagali się z bolesnymi otarciami bioder i ramion, ja nie odczuwałem żadnego dyskomfortu. Wyściółka jest zdecydowanie najwygodniejsza ze wszystkich plecaków, jakie miałem okazję testować. Docenisz to zwłaszcza na wielodniowych wędrówkach z ciężkim plecakiem. System nośny Perfect Fit jest wygodny i łatwo go dostosować do potrzeb. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że plecak jest dostępny w dwóch rozmiarach. Pojemność jest taka sama, ale konstrukcja jest wykonana w dwóch wielkościach. Mam 177 cm wzrostu i mniejsza wersja pasowała mi lepiej. Najlepiej przymierzyć plecak w sklepie, gdzie doradzą Ci również, jak ustawić wszystkie paski, aby plecak jak najlepiej leżał na plecach.
Przebieg testów
Jak już wspomniałem, plecak testowałem na Grenlandii podczas ośmiodniowej wędrówki o nazwie Arctic Circle Trail. Każdego dnia miałem plecak na plecach przez około 10 godzin, a na początku ważył 20 kg. Był wypełniony w około 80%. Na pewno zabiorę go na trzytygodniowy trekking do Nepalu.
Przede wszystkim konieczne było dostosowanie wszystkich pasów i pasków. Pierwszego dnia trochę z tym walczyłem, ale ostatecznie plecak leżał idealnie. Przez cały trekking nigdzie mnie nic nie uciskało, w ogóle nie bolały mnie od niego plecy i nie miałem na ciele żadnych otarć. Do dolnej komory włożyłem śpiwór, a do głównej komory resztę sprzętu obozowego, ubrania i przede wszystkim jedzenie na tydzień. W kieszeniach bocznych miałem dodatkowe ubrania i przekąski. W drugiej kieszeni bocznej trzymałem brudne rzeczy. Pierwszego dnia przetestowałem również pokrowiec przeciwdeszczowy, który jest wytrzymały i nie jest przymocowany na stałe do dna plecaka.
Kieszenie na pasie biodrowym są wystarczająco duże na telefon, okulary, chusteczki i różne drobiazgi, których potrzebujesz podczas wędrówki - nóż, balsam do ust, słuchawki.
Nie tylko materiał, z którego wykonany jest plecak, ale także wszystko inne wygląda bardzo wytrzymale. Od zamków, przez pokrowiec przeciwdeszczowy, paski, aż po elastyczne ściągacze na górnej kieszeni.

Ocena:
+
|
-
|
Podsumowanie - plecak dla prawdziwych turystów
Byłem bardzo zadowolony z plecaka i spełnił on moje oczekiwania. Tak wygodny i duży plecak powinien nosić ktoś, kto lubi chodzić na wielodniowe wędrówki w trudnym terenie i kto ceni sobie komfort i wygodę. Jego cena jest wyższa, ale jak często kupujesz tak duży plecak? Poza tym posłuży Ci przez wiele lat. Sprzedawany jest w czterech różnych wersjach kolorystycznych i dwóch wariantach rozmiarowych.

Przydatne linki
Autor: Marcel Fronko
Źródła: archiwum autora
Torby podróżne i walizki
Worki i pokrowce
Akcesoria do plecaków
Wyprzedaż Osprey














