ForCamping s.r.o.

Sekcja użytkownika

Zaloguj się

Koszyk

Koszyk

Twój koszyk jest pusty. Potrzebujesz pomocy z wyborem? Zajrzyj do poradnika lub napisz do nas.

Darmowa dostawa

299,00 

Czy wiesz, że oferujemy darmową dostawę przy zamówieniach powyżej 299,00 zł?

TEST: Golf Devold Expedition Man Zip Neck

Nasz tester Marcel wyruszył w Małą Fatrę, zabierając ze sobą golf z wełny merino marki Devold, aby sprawdzić, czy produkt ten spełnia pokładane w nim nadzieje. Więcej dowiecie się z dzisiejszej recenzji.

 

Spis treści

 

Wstęp

Golf norweskiej marki Devold to moja druga rzecz z kolekcji Expedition. Devold stanowi gwarancję jakości, o czym przekonałem się już wcześniej, testując koszulkę z tej samej serii. Mowa o marce premium z ponad 150-letnią tradycją, która ubierała uczestników legendarnych norweskich wypraw polarnych Nansena i Amundsena.

 

Charakterystyka


Produkt:

Expedition Man Zip Neck
Producent: Devold
Płeć: męska i damska wersja
Materiał odzieży: Wełna Merino / Poliamid
Według typu: Hybrydowe / Syntetyczne
Gramatura materiału: 235 g

 

  • przedłużone rękawy skutecznie chronią nadgarstki i dłonie
  • podwójne mankiety zapewniają stabilność kształtu
  • testowane podczas wypraw polarnych
  • płaskie szwy eliminują ryzyko otarć skóry
  • krótki zamek ułatwia odprowadzanie nadmiaru ciepła
  • przedłużony tył chroni odcinek lędźwiowy

 

Materiał i krój

Możecie pomyśleć, że wydawanie ponad 500 zł na koszulkę z wełny merino to szaleństwo. Jednak... Ten z pozoru zwykły golf posłuży Wam przez lata, a dzięki wysokiej jakości materiałom, które są niezwykle przyjemne w dotyku, szybko stanie się Waszym ulubionym elementem garderoby. W odróżnieniu od innych, tańszych marek, materiał nie niszczeje przy intensywnym użytkowaniu, a po porządnym praniu wygląda świetnie nawet po długim czasie noszenia. Mamy tu do czynienia z grubszym materiałem o gramaturze 235 g/m2.

Dzianina charakteryzuje się dwuwarstwową konstrukcją. Spodnia warstwa merino odprowadza wilgoć, natomiast warstwa zewnętrzna została wzbogacona o 10-procentowy dodatek poliamidu, co zapobiega zużyciu mechanicznemu i zwiększa wytrzymałość. Wełna merino oczywiście izoluje, grzeje, oddycha, a przede wszystkim nie chłonie nieprzyjemnych zapachów. Dzięki temu golf można nosić przez kilka dni z rzędu bez konieczności prania. Funkcjonalność tę sprawdziłem osobiście podczas kilku czterodniowych wędrówek.

 

Golf posiada bardzo długą stójkę, którą można regulować na trzy sposoby. Można ją rozpiąć do połowy klatki piersiowej, zapiąć i podciągnąć aż pod nos, albo wywinąć, by osłaniała tylko szyję. Warianty te możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach z testów.

Rękawy są nieco dłuższe, aby chronić nadgarstki i dłonie. Tylna część jest przedłużona dla lepszej ochrony bioder i pleców. Płaskie szwy eliminują otarcia, co sprawia, że golf jest niezwykle wygodny w noszeniu. Nic nie uciska ani nie drapie. Najchętniej bym w nim spał. W najbliższych dniach wybieram się w podróż do Patagonii i przy niższych temperaturach, ze względu na jego właściwości, będę go używać również w nocy.

 


Wełna merino

Wełnę merino pozyskuje się od specjalnej rasy owiec, które w XVIII wieku hodowano w górzystych rejonach Hiszpanii. Produkuje się z niej zaawansowane technologicznie skarpety, czapki oraz bieliznę funkcyjną.

>>> CZYTAJ DALEJ <<<

 

Doświadczenia z testów

Golf został zaprojektowany z myślą o ekstremalnych warunkach jako warstwa bazowa. Podczas wycieczek skiturowych w Małej Fatrze, przy temperaturach nieco poniżej zera, czułem się w nim idealnie – nie było mi ani za ciepło, ani za zimno. Zdecydowanie nie polecam jednak noszenia tego golfa podczas dłuższego przebywania w pomieszczeniach lub załatwiania spraw w mieście. Byłoby Wam w nim zdecydowanie za gorąco. Wspominam o tym w recenzji głównie dlatego, że golf jest naprawdę estetyczny i wygodny, więc kogoś mogłoby kusić, by nosić go na co dzień, a nie tylko na szlaku czy podczas uprawiania sportu.

 

Choć koszulka ma służyć jako pierwsza warstwa, podczas testów znalazłem dla niej również inne zastosowanie. Zabieram ją na wędrówki (również do Patagonii) zamiast bluzy. Cieńsza koszulka merino jako baza, ten golf w roli bluzy, a na wierzch kamizelka puchowa. W takim zestawie temperatury poniżej zera znoszę bez problemu. I to nie tylko podczas podejścia na szczyt, ale także przy powrocie.

Sprawdziłem również wytrzymałość materiału. Krawędzie nart przymocowanych do plecaka tarły o rękawy golfa przez dobrą godzinę. Kiedy zdałem sobie z tego sprawę, byłem przekonany, że znajdę jakieś uszkodzenia. Nic takiego się nie stało – nie znalazłem żadnych śladów zniszczenia.

 

Ocena: 98 %

+

  • Jakość materiału
  • Odprowadzanie potu i właściwości termiczne
  • Atrakcyjny design
  • Krój, który dobrze leży
  • Szeroki zakres zastosowania, nie tylko jako pierwsza warstwa
  • Wyprodukowano w UE

-

  • Grubsze merino wolniej schnie
  • Cena

 

Podsumowanie

To wysokiej jakości element garderoby, którego nie powinno zabraknąć w szafie żadnego turysty uwielbiającego zimowe wędrówki, skitury czy narciarstwo. Cena zakupu jest wprawdzie wyższa, ale za taką jakość po prostu trzeba zapłacić. Warto dodać, że o ile podobne marki premium z tą samą metką cenową często produkują w Chinach, to Devold pozostał w UE i posiada fabrykę na Litwie. Za to ode mnie duży plus.

 

 

Przydatne linki

 

Autor: Marcel Fronko

Źródła: archiwum autora

Artykuły na podobny temat

TEST: Czołówka Silva Smini – kieszonkowy partner, który zaskakuje mocą

TEST: Czołówka Silva Smini – kieszonkowy partner, który zaskakuje mocą
Silva Smini to niewielka latarka czołowa, którą bez trudu wrzucisz do kamizelki lub kieszeni, by wykorzystać ją np. podczas biegania. W artykule sprawdzimy, jak radzi sobie na szlaku oraz w górach po zmroku, a także podpowiemy, dlaczego warto kontrolować tryby świecenia, aby optymalnie zarządzać czasem pracy baterii.

TEST: Helly Hansen Lifaloft Hooded Insulator Jacket – lekka kurtka ocieplana

TEST: Helly Hansen Lifaloft Hooded Insulator Jacket – lekka kurtka ocieplana
Kurtkę Lifaloft Hooded Insulator przetestowałem zarówno w Tatrach Wysokich, jak i w mieście. Muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczyła. W tym artykule dowiesz się, jak radzi sobie z regulacją temperatury podczas podejść, czego spodziewać się po impregnacji DWR i dlaczego warto poświęcić chwilę na dopasowanie odpowiedniego rozmiaru.